X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]

Katrina, the love of his life, his soul mate, chosen for eternity.
Wiping a solitary tear from her cheek, Kate took Alex s hand as they stood, still
staring at the eroded lettering on the marker.
 Are we going to take the& . Kate began but Alex s squeeze stopped her from
finishing the question.
The sword and the locket were to remain there. Alex had decided. Kate would
not argue.
 Be happy now, Father, he whispered in prayer-like reverence.  As long as my
heart beats, your love will ne er be forgotten. His fingers tapped his brow and the front
of his tunic in the motion of a cross and after a brief moment he signaled that it was now
time to leave.
The past was over. The future beginning.
They followed the narrow trail back towards the garden in single file, the light of
a summer day finally fading in earnest. Long shadows had muted into an evenly
distributed dullness and a faint chill of autumn wafted from the slight breeze. The bright
LOVE NOT FORGOTTEN Ellen Ashe 182
round sphere of the early evening moon hovered near the horizon, calling.
Reaching the steps of the garden patio, Kate took hold of Alex s arm and they
turned, to give one last silent bid of farewell.
And there, over the grave, silhouetted against the expanse of moon, enveloped
within the other s arms, stood the shimmering figures: the noble warrior proudly dressed
in his MacTamhais regalia and his true love, her long flowing dress twirling in an unfelt
breeze. The sword hung by his side, and although they were too far away to see clearly,
Kate knew in her heart the locket was securely fastened round Katrina s slim neck.
They were staring intently into each other s eyes. Time meant nothing now
because they had each other, and as Dougal bowed to kiss her, his long black curls
shrouded her completely, twining with her glistening auburn locks. Then a shiver
rippled, and the light surrounding them faded, taking the lovers away to be together for as
long as time would dare to exist.
Kate s fingers inched into the pocket of her sweater, where she rubbed the smooth
edges of a small white stone. Pulling it slowly from its hiding place, she brought it to her
lips for one last kiss and then threw it to the gravel within the garden.
She fell into Alex s arms, her eyes brimming with tears of happiness.
The journey over but just begun, she had found her fantasy, and knew that a love
this strong would never be forgotten.
The End [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • goskas.keep.pl
  •  
     

    Drogi uĚźytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

     Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.